Czas Seniora.pl
Dziś jest środa,
29 marca 2017

Chiński sposób na długowieczność

Chiński sposób na długowieczność.

Jedną z najskuteczniejszych strategii na przedłużenie sobie życia może być kąpiel w lodowatej wodzie.

W ostatnich stu latach średnia długość życia człowieka wzrosła o średnio 30 lat. Choć częściowo to efekt zmniejszenia śmiertelności noworodków. Poprzez zmiany kulturowe, postęp medycyny interwencyjnej, poprawienie jakości życia, w ciągu kilkunastu pokoleń.

 


Pięć pomysłów na szybkie przekąski

Pięć prostych i szybkich przepisów

Niejednokrotnie zapraszając znajomych zastanawiamy się czym ich poczęstować. Jeśli nie masz pomysłu na dania szybkie smaczne i sprawdzone zapraszamy do oglądania filmu.


Przepis na długowieczność

Przepis na długowieczność

Dziś już chyba każdy w Polsce rozpoznaje twarz Pana Antoniego Huczyńskiego. Zwinny, sprawny i uśmiechnięty zachwyca i jednocześnie zawstydza nie jedną osobę. Chęć do aktywnego życia niejako promienieje z filmów Pana Antoniego. 

Wiara we własne siły oraz dzielenie się doświadczeniem z innymi powoduje że Pan Antoni stał się idolem dla wielu. Należy dodać że nie tylko osoby starsze biorą z niego przykład ale również jest on inspiracją dla ludzi młodych. Pan Antoni pokazuje jak nie zmarnować żadnej cennej minuty swojego życia. Zachęca by iść z postępem i nie bać się nowości. Z wielką przyjemnością przedstawiamy jeden z pierwszych filmów Pana Antoniego. Życzymy miłego oglądania.


Dieta – Antoni Huczyński

Dieta według pana Antoniego Huczyńskiego

Dieta kojarzy nam się często z wyrzeczeniem, głodem i nieprzyjemnością. Zupełnie inne spojrzenie ma na dietę pan Antoni Huczyński. Dla niego dieta to sposób życia dbania o siebie i o swoje życie. Zobaczcie sami co o diecie mówi pan Antoni.


Dieta bezglutenowa

Dieta bezglutenowa

Niebawem wiosna i zapewne nie jedna z nas zastanawia się czy może zmienić coś w swoim sposobie odżywiania. Udostępniamy film pokazujący jak zdrowo i zupełnie inaczej zacząć dzień.

Coraz więcej osób cierpi na dolegliwości związane z alergią typu trzeciego. Jedną i ostatnio bardzo popularną alergią jest uczulenie na gluten. Stąd propozycja bezglutenowego śniadania.


Zima – wyzwanie dla serca

Zima  – wyzwanie dla serca

Czy zimowa aura ma wpływ na serce? Na co należy uważać, gdy temperatury spadają poniżej zera? Jak dbać o siebie, żeby przywitać wiosnę w niezłej kondycji i w dobrym zdrowiu?

Temat zależności pomiędzy porą roku a – ogólnie pojętą – wydolnością organizmu pojawia się zazwyczaj przy okazji rozważań dotyczących wpływu wysokich temperatur i upałów na zdrowie. Niewątpliwie świadomość zagrożeń występujących latem wśród poszczególnych grup ryzyka (dzieci, osoby starsze, przewlekle chore, leczący się z powodu chorób układu sercowo-naczyniowego) wciąż wzrasta. Niestety, nie podąża za nią wiedza dotycząca wpływu zimy na sprawność i niezawodność organizmu. Tymczasem okazuje się, że to właśnie wtedy występuje najwięcej zawałów serca, a ryzyko zgonu z powodu chorób sercowo-naczyniowych znacząco wzrasta. Dlaczego tak się dzieje?

Nie istnieje prosta odpowiedź na tak sformułowane pytanie, przyczyn jest bowiem kilka. Głównym powodem jest spadek temperatury. Dodatkowo, zimno nasila procesy łączenia się płytek krwi biorących udział w krzepnięciu, więc krew staje się bardziej lepka, co  może prowadzić do powstania zakrzepu będącego bezpośrednią przyczyną zawału serca. Przyjmuje się, że optymalna temperatura dla człowieka to 23,3˚C, a każdy jej wzrost czy spadek zwiększa ryzyko występowania choroby serca. Ponadto, im większa wilgotność powietrza, tym ryzyko zawału wzrasta. 

Na ilość zawałów zimą wpływa także fakt, że najczęściej osoby chorujące na miażdżycę, w tym również na miażdżycę naczyń wieńcowych, nie są przyzwyczajone do zmęczenia fizycznego powodowanego wysiłkiem i lekceważą zagrożenia z niego wypływające. Tymczasem nawet intensywne odśnieżanie chodnika czy męczące brodzenie w zaspach może doprowadzić do przegrzania – a w efekcie do wychłodzenia – organizmu. Gdy temperatura ciała spada poniżej 35˚C i organizmowi brakuje energii, by się ogrzać, pojawia się brak koordynacji, dezorientacja, opóźnione reakcje, drgawki i senność, a najczęściej – zawał.

Nie bez znaczenia jest również fakt, że zimą jesteśmy bardziej leniwi i pozwalamy sobie na więcej – mniej się ruszamy, więcej i bardziej tłusto jemy, a nasza aktywność życiowa spada. W efekcie łatwiej i szybciej się męczymy, a organizm nie działa na najwyższych obrotach.

Osoby znajdujące się w grupach ryzyka powinny zatem szczególnie uważnie obserwować siebie i temperatury na zewnątrz, a także rozsądnie dobierać aktywność fizyczną i wysiłek do swojej kondycji i stanu zdrowia. Ważne również, aby nie przegrzewać mieszkań i unikać dużych różnic temperatur, a wychodząc na zewnątrz… odpowiednio się ubrać. Pamiętajmy, że najwięcej ciepła tracimy przez głowę, dlatego czapka lub kapelusz są wręcz obowiązkowym elementem zimowego stroju.

* Artykuł powstał w ramach projektu profilaktyki zdrowotnej Siła Serca realizowanego przez Fundację Rozwoju Kardiochirurgii im. prof. Z. Religi  www.silaserca.pl


Sypialnia dla seniora

Sypialnia dla seniora

Z wiekiem zmieniają się potrzeby i postrzeganie świata. To, co do tej pory nie sprawiało nam najmniejszej trudności, nagle okazuje się wyzwaniem. Nie warto męczyć się i denerwować, zwłaszcza jeśli w prosty sposób możemy zapewnić sobie komfort.

Wydawałoby się, że jesień życia to moment, kiedy w końcu możemy odpocząć. Paradoksalnie, wiele osób starszych skarży się na problemy ze snem. Badania wskazują, że problem ten dotyczy nawet 40% seniorów. Bezsenność może mieć różne przyczyny i o ile nie jest w zaawansowanym stadium, to można sobie z nią poradzić zmieniając codzienne nawyki i poprawiając warunki, w jakich śpimy.

Do wygodnego spania i wstawania

Sypialnia osoby starszej powinna być urządzona z myślą o specyficznych potrzebach i wyższych, niż u osoby młodej i zdrowej, wymaganiach. Na stare lata częściej dokuczają nam bóle pleców, trudniej jest się także swobodnie poruszać. Kto nie zna uczucia zastanych kości po przebudzeniu, ten nie wie, jaki to dyskomfort. – W przypadku osób starszych odpowiednie łóżko, wygodny materac i regulowany stelaż to podstawa – mówi Tomasz Goc z Fabryki Materacy Janpol. – Dużą wygodę podczas wstawania dają wyższe łóżka, takie, których górna linia znajduje się mniej więcej na wysokości kolan. Na takim łóżku jesteśmy w stanie wygodnie usiąść nie zapadając się w dół i odwrotnie – podnosimy się bez większego wysiłku – tłumaczy. Pomocne mogą być także uchwyty lub barierki, o które można się podeprzeć. Te rzadko jednak występują w standardowych łóżkach, można szukać ich wśród modeli rehabilitacyjnych lub po prostu zakupić osobno i zamontować na odpowiedniej wysokości.

Materac z terminem przydatności

Kolejnym elementem jest materac. To on w dużej mierze decyduje o komforcie snu. Musi być przede wszystkim dopasowany do potrzeb danej osoby, nie ma zatem mowy o kupowaniu łóżka z uniwersalnym materacem w komplecie. Co ważne, materace mają ograniczoną żywotność. Nawet, jeśli mamy swój ulubiony, wręcz dopasowany do naszych kształtów materac, ale ma on więcej niż 10 lat, koniecznie trzeba go wymienić. Znajdujące się w nim materiały straciły już swoją elastyczność, a roztocza prawdopodobnie mają w środku prawdziwą ucztę. Trzeba pamiętać o tym, że podczas snu nasze ciało wydziela wilgoć – ta częściowo jest wchłaniana przez pościel, a częściowo przez materac. W połączeniu z kurzem stanowi doskonałą pożywkę dla bakterii. – Wiele osób starszych jest przyzwyczajonych do twardych materacy – zauważa Tomasz Goc z Fabryki Materacy Janpol. –  Polecamy jednak modele średnio-twarde, które są zdrowsze dla kręgosłupa. Przed zakupem warto przetestować materac w salonie. Dobrze jest położyć się na nim na kilka minut i sprawdzić, czy jest nam wygodnie. Można też wsunąć rozprostowaną dłoń pod odcinek lędźwiowy pleców. Jeśli wejdzie z lekkim oporem, oznacza to, że materac nie jest ani zbyt miękki, ani zbyt twardy.  Rozglądając się za modelem dla siebie, można także zapytać o materace rehabilitacyjne. Są ogólnodostępne, a można je kupić z niższym 8-procentowym podatkiem VAT – podpowiada T. Goc. Zmieniając materac warto też zainwestować w specjalną, profilowaną poduszkę. Podnosi ona komfort odpoczynku i zapewnia właściwe podparcie dla szyjnego odcinka kręgosłupa.

Odpoczynek na różnych poziomach

W każdym dobrym łóżku powinien znaleźć się stelaż. Może być nieruchomy i stanowić tylko podporę dla materaca lub posiadać regulację. Ta doskonale sprawdza się w sypialniach osób starszych, czy to obłożnie chorych czy też zdrowych, ale po prostu odpoczywających w łóżku. W sklepach można znaleźć stelaże regulowane ręcznie lub za pomocą pilota. Te drugie są nieco droższe, ale niezwykle funkcjonalne. Wystarczy nacisnąć jeden przycisk, aby oparcie się podniosło lub obniżyło. Regulacja, ręczna bądź automatyczna, doskonale sprawdza się wtedy, kiedy czytamy w łóżku, oglądamy telewizję lub chcemy odpocząć z lekko uniesionymi nogami. Należy pamiętać, że stelaże regulowane najlepiej sprawdzają się z materacami lateksowymi.

Ważne detale

Łóżko niewątpliwie stanowi centralny, najważniejszy punkt sypialni. Nie można jednak zapominać o jego otoczeniu. Każdy z nas lubi mieć najważniejsze rzeczy pod ręką, a dla osób starszych jest to szczególnie ważne. Warto zadbać o to, aby przy łóżku znajdowała się szafka, na której można postawić szklankę z wodą, zegarek, ulubioną książkę. Jeśli książka, to i oświetlenie do czytania. Wystarczy postawić lampkę nocną lub zamontować kinkiet nad wezgłowiem. Równie ważne, co komfort, jest bezpieczeństwo. Aby nocne wędrówki do toalety nie skończyły się nieprzyjemnym wypadkiem, lepiej usunąć z drogi wszelkie przedmioty, o które można się potknąć. Ważne jest także oświetlenie – łatwo dostępne i niezbyt intensywne.


Ukąszenia owadów – domowe sposoby na zmniejszenie bólu i opuchlizny.

Ukąszenia owadów – domowe sposoby na zmniejszenie bólu i opuchlizny.

Lato to szczególny czas gdzie narażeni jesteśmy na różnego rodzaju ukąszenia przeróżnych owadów : kleszczy, os, pszczół, komarów i innych. Najczęściej wiąże się to z bólem, swędzeniem i opuchlizną ale należy pamiętać że nie zawsze. Czasami ukąszenia powodują poważne objawy alergiczne takie jak puchnięcie i wtedy należy niezwłocznie zgłosić się do lekarza.

Zwykle gdy nie mamy żadnej alergii w miejscu użądlenia powstaje rumień i obrzęk, któremu towarzyszy ból i pieczenie. Objawy takie utrzymywać się mogą zazwyczaj od 24 do 48 godzin. Jeżeli jednak obrzęk utrzymuje się przez wiele dni należy udać się do lekarza, ponieważ może to świadczyć o uczuleniu na jad owada lub o powstałym zakażeniu.

Aby zmniejszyć ból, opuchliznę, swędzenie po ukąszeniu przez owada można zastosować kilka sposobów takich jak:

  • przyłożyć zimny okład, np. kostki lodu
  • przyłożyć przekrojoną na pół cebulę
  • natrzeć miejsce ukąszenia sokiem ze świeżo przykrojonej cytryny, a następnie położyć gruby plaster cytryny
  • natrzeć miejsce ukąszenia roztartą natkę pietruszki
  • zwilżać co około 5 minut miejsce ukąszenia mocnym roztworem soli – 1 łyżeczka soli, na jedną szklankę wody.

Te proste domowe sposoby mogą szybko i co najważniejsze skutecznie zmniejszyć dolegliwości związane z ukąszeniem owadów. Pamiętać należy też o zażywaniu dużej ilości wapna. Wapno pozwala koić objawy i zmniejszać zaczerwienienie i opuchliznę.

Opracowała redakcja czas-seniora.pl


Cytologia LBC

Czy tradycyjna cytologia to przeżytek?

Do tej pory podstawowym badaniem w kierunku wykrycia raka szyjki macicy była tradycyjna cytologia. Jednak od dłuższego czasu lekarze zalecają wykonywanie cytologii nową metodą, którą nazwano cienkowarstwową (LBC). Daje ona większą pewność postawienia prawidłowej diagnozy, a więc ciężkiej choroby.

W Polsce co roku diagnozę „rak szyjki macicy” słyszy ok. 3500 kobiet. Natomiast rocznie, z racji zaawansowania zmian, umiera na niego ponad 2000 Polek. Aby zrozumieć skalę problemu należy porównać np. liczbę zgonów z powodu tej choroby ze Szwecją. W tym skandynawskim kraju, od którego dzieli nas Bałtyk, jest to przyczyna zgonu ok. 50 kobiet na rok. Liczby te są zatrważające, nawet biorąc pod uwagę fakt, że mieszka tam cztery razy mniej osób niż w naszym kraju. Różnica wynika głównie z tego, że regularnie cytologię wykonuje prawie 90% Szwedek, a Polek tylko 45%. Jak to możliwe, że 4,5 miliona mieszkanek naszego kraju nie bada się regularnie?

Rak szyjki macicy wykryty we wczesnym stadium jest niemal całkowicie uleczalny. Cytologia ginekologiczna to bezbolesne badanie, wykonywane podczas wizyty u ginekologa, które pozwala odpowiednio wcześnie wykryć i zacząć terapię tego nowotworu. Stany przednowotworowe w ciągu kilku lat przekształcają się w nowotwór szyjki macicy, dlatego cytologia pozwala na wykrycie nie tylko samych komórek rakowych, ale i stanów przedrakowych.

W 2013 roku diagności sieci laboratoriów DIAGNOSTYKA przebadali łącznie 67 500 preparatów cytologicznych, a nieprawidłowości wykryli w 1 820 z nich. Liczba ta stanowi 2,69% spośród wszystkich próbek, więc w przypadku zdecydowanej większości próbek nie wykryli oni niczego niepokojącego. Natomiast w 173 przypadkach zdiagnozowano HSIL, czyli zmiany dysplastyczne średniego lub dużego stopnia. Wykryto również 13 raków kolczystokomórkowych i 1 gruczolaka. U 108 pacjentek wykryto ASC-H czyli zmiany, których charakter trudno określić i nie można wykluczyć dysplazji. U 712 kobiet znaleziono komórki o nieprawidłowej budowie, świadczące o zakażeniu HPV (wirusem brodawczaka ludzkiego) lub dysplazji małego stopnia. Pacjentki te należą do grupy wysokiego ryzyka.

Cytologię należy wykonywać tak często, jak zleci lekarz podczas ostatniego badania. Kobieta po raz pierwszy powinna przebadać się w tym kierunku mając 20-25 lat lub mniej, w zależności od tego, kiedy zaczęła współżycie płciowe. Aktualne zalecenia mówią, że nie trzeba wykonywać jej co roku. Wystarczy raz na trzy lata, chyba, że mowa o kobiecie, która znajduje się w grupie zwiększonego ryzyka tj. często zmienia partnerów seksualnych, zażywa leki zmniejszające odporność czy jest nosicielem wirusa HPV (brodawczaka ludzkiego). Częściej wykonywane badanie dotyczy też rzecz jasna Polek, które otrzymały nieprawidłowy wynik ostatniej cytologii i są w trakcie terapii.

Czynności przy pobieraniu i analizie wymazu w cytologii konwencjonalnej sprawiają, że powstający wynik może być oparty na zbyt małej ilości komórek lub komórek o zbyt słabej jakości, gdyż:

- na szkiełko może być przeniesiona tylko część komórek

- komórki mogą zostać zniszczone (np. przez użycie niewłaściwego przyrządu do pobierania)

- próbka może być zanieczyszczona śluzem czy krwią

- materiał może zostać nierównomiernie rozprowadzony na szkiełku

- komórki mogą nakładać się w grubą warstwę trudną do analizy.

W odróżnieniu od klasycznej cytologii, w cytologii zwanej LBC (Liquid Based Cytology), możliwość zaistnienia powyższych sytuacji ograniczona jest do minimum. Jest to możliwe dzięki temu, że cienkowarstwowy wymaz z szyjki macicy pobierany jest na specjalne płynne podłoże, które podlega dalszej obróbce laboratoryjnej w pracowni cytologicznej. Dlatego metoda ta nazywana jest cienkowarstwową.

Badanie LBC zalecane jest przez lekarzy, gdyż znacznie poprawia jakość i wiarygodność wyniku cytologicznego i minimalizuje ilość wyników nieprawidłowych lub nieczytelnych. W związku z tym nie ma konieczności powtarzania badania, co nie pociąga za sobą konieczności kolejnych kosztów i utraty czasu, a co najważniejsze, daje ogromne szanse na uniknięcie choroby. Większą czułość i dokładność tej metody w stosunku do cytologii konwencjonalnej, potwierdziły badania kliniczne w latach 1997-2003, kiedy to przeprowadzono 14 programów, w których przebadano ponad 600 000 kobiet. Wyniki badań dowiodły, iż nową metodą wykryto o 17-223% więcej komórek atypowych (stan HSIL), w porównaniu do cytologii klasycznej.

Mając na uwadze powyższe fakty, sieć DIAGNOSTYKA, jako jedna z kilku firm w Polsce, wprowadziła tę metodę do oferty rutynowej profilaktyki. Zestaw składa się ze szczoteczki (np. cervex-brush), którą lekarz pobiera wymaz i pojemnika z podłożem SurePath, do którego później trafia główka szczoteczki z pobranym z szyjki macicy materiałem. Pobrany materiał przechowywany jest w płynie, który umożliwia zachowanie prawidłowego kształtu komórek. W takim stanie, bez uprzedniego przeniesienia materiału na szkiełko mikroskopowe, całość przekazywana jest do jednego z laboratoriów firmy. Budowa pojemnika minimalizuje możliwość uszkodzenia próbki podczas transportu.

Ostatnią zaletą metody LBC jest możliwość wykonania z tej samej próbki dodatkowych badań diagnostycznych. Klientka zaoszczędzi pieniądze i czas, jakiego nie będzie musiała poświęcić, aby ponownie pojawić się w placówce w celu wykonania badania np. w kierunku HPV czy Chlamydia trachomatis (metodami biologii molekularnej), gdyż wykonane zostaną one z jednego wymazu, pobranego przy okazji cytologii. Kobietom, które chcą szerszej wiedzy na temat tego badania polecamy wizytę na stronie firmowej http://diagnostyka.pl/ , gdzie dostępne są materiały informacyjne na ten temat.

Kobiety zamiast czekać na zaproszenie na tradycyjną cytologię w ramach darmowego Populacyjnego Programu Profilaktyki i Wczesnego Wykrywania Raka Szyjki Macicy, powinny po wizycie u ginekologa zlecić wykonanie cytologii LBC, która w sieci Diagnostyka kosztuje 89 zł. Nasze zdrowie nie jest warte tego czekania, należy szybko poddać się badaniu, którego wynik będzie z dużą pewnością trafny.


Czym jest zespół metaboliczny?

Jak zdiagnozować zespół metaboliczny?

Posiłki jedzone w biegu, a między nimi fast foody i słodkie przekąski, do tego spędzanie wielu godzin przed komputerem czy za kierownicą, a na odstresowanie alkohol i papierosy. Tzw. zespół metaboliczny dotyczy każdego, kto w ten sposób określa przebieg swojego dnia. Aby go zdiagnozować należy udać się do najbliższego laboratorium i zbadać poziom trójglicerydów, cholesterolu, glukozy i wykonać próby wątrobowe.

Słowo „zespół” oznacza, że jest to nie sama choroba, ale zbiór zagrożeń dla zdrowia. Zespół metaboliczny to czynniki związane przede wszystkim ze stylem życia, które w wysokim stopniu zwiększają ryzyko rozwoju cukrzycy typu 2 i chorób układu sercowo-naczyniowego (zawał serca, udar mózgu, miażdżyca), które odpowiadają za 51,2% zgonów Polek.

Dotyczy on co czwartej Polki, czyli tych, które prowadzą niezdrowy i niesportowy tryb życia, a więc mogą mieć otyłość brzuszną (obwód w pasie powyżej 80 cm) i nadciśnienie tętnicze (powyżej 130/85 mm HG). Osobom takim grozi insulinooporność (i co za nią idzie cukrzyca) lub dyslipidemia (niewłaściwy poziom trójglicerydów lub cholesterolu).

Wszystkie z wymienionych czynników wzajemnie na siebie oddziałują. Otyłość połączona z brakiem aktywności fizycznej powoduje oporność organizmu na insulinę. Ta z kolei sprawia, że dochodzi do podwyższonego stężenia insuliny i glukozy. Jeżeli w organizmie na stałe utrzymuje się zwiększony poziom glukozy, powoduje to uszkodzenie wielu narządów (głównie naczyń krwionośnych i nerek), a w konsekwencji cukrzycę.

Mimo, że wiele osób może zapobiec wystąpieniu u siebie zespołu metabolicznego poprzez zmianę stylu życia, niektóre osoby są zagrożone z powodu czynników niekontrolowanych. O ile jesteśmy w stanie walczyć ze swoją nadwagą czy otyłością, zacząć uprawiać sport, ograniczyć używki i zmniejszyć ilość tłuszczów i przetworzonych węglowodanów w posiłkach, o tyle istnieją czynniki genetyczne, na które nie mamy wpływu. Dotyczą one osób, w rodzinach których występowały wcześniej przypadki cukrzycy typu 2, choroby serca czy nadciśnienie. Ważny jest również fakt, że ryzyko wystąpienia tego zespołu wzrasta wraz z wiekiem.

Test tolerancji glukozy

Wykonujemy go w przypadku, gdy wynik stężenia glukozy na czczo, w ciągu dwóch różnych dni wyniesie w przedziale 100-125 mg/dl. Wówczas lekarz powinien zlecić wykonanie testu obciążenia glukozą (OGTT). Aby go wykonać należy wcześnie rano zgłosić się na czczo, do jednego z laboratoriów ogólnopolskiej sieci Diagnostyka, tam pacjent będzie miał wykonane wszystkie etapy badania tj. pierwsze pobranie krwi, po którym wypije 75 g glukozy rozpuszczonej w szklance wody. Kolejny to pozostanie 2 godziny w pozycji siedzącej, po czym następuje drugie pobranie krwi. Badanie to polega więc na monitorowaniu reakcji organizmu na podaną glukozę, analitycy muszą zbadać, w jaki sposób wydzielana jest insulina oraz jak szybko reguluje się poziom cukru we krwi pacjenta. Jego wynik jest konieczny do stwierdzenia ewentualnej insulinooporności, która jest jedną z przyczyn cukrzycy typu 1 i 2.

Badanie poziomu stężenia trójglicerydów i cholesterolu

Analitycy medyczni oznaczają lipidogram w celu stwierdzenia ew. dyslipidemii, którą są zaburzenia w poziomie trójglicerydów i cholesterolu, zarówno całkowitego, jak i dwóch jego frakcji. Frakcja HDL, czyli lipoproteina o wysokiej gęstości, zwana jest potocznie jako tzw. dobry cholesterol, odpowiedzialna jest za transport cholesterolu do wątroby. Z kolei LDL (lipoproteina o niskiej gęstości) to tzw. zły cholesterol, który niestety bierze udział w powstawaniu blaszek miażdżycowych w ścianach tętnic, co może prowadzić do utrudnienia przepływu krwi i zawału. Dyslipidemia dzieli się na hipercholesterolemię (zbyt wysoki poziom całkowitego cholesterolu), hipertriglicerydemię (zwiększone stężenie trójglicerydów) lub hiperlipidemię mieszaną, czyli podwyższone stężenie zarówno złego cholesterolu, jak i trójglicerydów przy jednoczesnym obniżonym stężeniu dobrego.

Próby wątrobowe

Nieodpowiednie odżywianie i nadużywanie alkoholu odciska swoje piętno m.in. na wątrobie, która produkuje i wydziela do dwunastnicy żółć, a więc odgrywa podstawową rolę w trawieniu. Narząd ten u osób spożywających zbyt dużo tłuszczu czy alkoholu może nieprawidłowo funkcjonować (np. być otłuszczony). O stanie komórek wątroby, czyli hepatocytów świadczą aminotransferazy, czyli enzymy wątrobowe, których aktywność wzrasta na skutek ich uszkodzenia czy zniszczenia, np. w niedotlenieniu lub pod wpływem działania toksyn czy wirusów. Aby zbadać stężenie enzymów wątrobowych i bilirubiny należy wykonać w laboratorium Diagnostyki badanie prób wątrobowych: ALT (Alat), AST (Aspat), ALP (fosfataza alkaliczna, inaczej zasadowa), Bilirubina i GGTP (Gamma-glutamylotransferaza).

Aby nie znaleźć się w grupie osób, których dotyczy zespół metaboliczny należy prawidłowo się odżywiać, unikać w szczególności produktów wysoce przetworzonych, cukrów prostych, słodyczy i słodkich napojów, produktów mało wartościowych. Do tego zaleca się regularną kontrolę masy swojego ciała i ciśnienia tętniczego oraz uprawianie aktywności fizycznej minimum 3 razy w tygodniu. Przynajmniej raz na 3 lata, a optymalnie co rok, powinniśmy zlecić wykonanie podstawowego badania krwi, w szczególności poziomu glukozy na czczo i oznaczenie lipidogramu. Do takich badań zaleca się standardowo zjeść lekką kolację o godz. 18 dnia poprzedniego i po odpoczynku nocnym, przyjść rano na czczo na badanie.

Biorąc pod uwagę, iż w polskich rodzinach zwykle kobiety dbają o zdrowie całej rodziny, Diagnostyka zainicjowała ogólnopolską kampanię profilaktyczną pt. „Jestem kobietą i dbam o siebie …”. Do 30 czerwca 2014 r. trwać będzie pierwszy etap poświęcony samym kobietom, a następne etapy to „… dbam o siebie i o …”: „… partnera” (jesień 2014), „… dzieci” (wiosna 2015) oraz „… rodziców” (jesień 2015). Celem zaplanowanej na dwa lata akcji jest zwrócenie uwagi na znaczenie profilaktyki prozdrowotnej na każdym etapie życia, od wczesnego dzieciństwa do pełnej dojrzałości.

W ramach pierwszego etapu firma wraz z ośrodkami Malinowe Hotele**** Medical SPA ( http://www.malinowehotele.pl/ ), które mieszczą się w dwóch uzdrowiskowych miejscowościach, organizuje konkurs na propozycję hasła (do 400 znaków ze spacjami) promującego badania profilaktyczne dla kobiet. Aby wziąć w nim udział należy zlecić firmie jednorazowo badania laboratoryjne o wartości min. 50 zł, a następnie za pomocą formularza na stronie kampanii http://www.kobieta.diagnostyka.pl/ , zgłosić propozycję swojego hasła i dane kontaktowe. Wykonać badania za minimum tą kwotę, jak i wypełnić zgłoszenie należy do 31 maja 2014.

10 osób wygra nagrodę główną, czyli voucher na pobyt 3-dniowy, jednoosobowy w Medical SPA Malinowy Zdrój (5 osób spędzi weekend w hotelu partnera Diagnostyki w Solcu-Zdroju w województwie świętokrzyskim, a 5 w Świeradowie-Zdroju w Sudetach). Pozostałe nagrody to zestawy balneokosmetyków (dla 50 osób) oraz vouchery na badania (dla 100 osób).

Więc kobiety zróbcie wszystko, żeby zadbać o siebie, teraz Wasz czas. Opisy innych badań dostępne są na stronie sieci Diagnostyka http://diagnostyka.pl/ .